Wzruszyłem się do łez. Człowieku twój post świadczy o tym,że pojmujesz ochrone przyrody na sposób cukierkowo - laurkowy. Życie to nie poezja a "cieplutkich posadek" poszukaj w innej instytucji a nie w parkach narodowych. Mam nadzieję,że rozumiesz moją iluzję.
Nie neguję wiedzy i talentu P. Marszałka. Bardzo go za to cenię. Nie negowałem czegokolwiek z jego twórczości - jedynie pozwoliłem sobie na słowa krytyki pod adresem jego "realnych" dokonań na płaszczyźnie FAKYCZNEJ ochrony przyrody.
Prawo do swojego zdania ma każdy. Jeżeli joorg uważasz,że są osoby, których krytykować z taktem nie można to wróć się do PRL-u.
Bywaj.
PS. Nigdy w zyciu nie przykuwałem sie do drzewa :) :)


Odpowiedz z cytatem
