Od dwóch lat była w ogrodzie. Od ub roku wiedziałam iż zjada część pokarmu zwierzaków. Widziałam ją i jej młode. Od wiosny ub roku zjadała kury sąsiada. Podejrzenie padało na mojego psa.
Nie wołałam ją do jedzenia ale też nie zabraniałam jej podkradać kąski.
W protokole zapisali iż od dwóch lat ją karmiłam. Najprawdopodobniej jej miejsce zajmnie któreś z jej dzieciaków. O ile żyją.