I wróciłam :D Mój rower "dziadek" w lekkiej rozsypce ale bynajmniej nie dlatego, żeby mi się na trasie rozsypał. Zrobiłam tylko 100 km, ale jak na początek to całkiem nieźle, dzieląc na 3 trasy :P
Oczywiście niemal wszystko inaczej niż planowałam, choć wyjściowo zgodnie z planem... teraz spać...
pozdrawiam :D



Odpowiedz z cytatem
Zakładki