Oj zaczęło mi się pisać tyle, że już jestem na 3 stronie Worda :) Więc nie wiem gdzie to wkleję, chyba w części z relacjami z podróży :)
Poobijaliśmy to tu to tam. Cisna, Roztoki, Sine Wiry, Zatwarnica... :) było tego trochę i dużo nauki na przyszłość! Choćby (i chyba najważniejsze dla mnie jak się potem okazało) kompletowanie bidonów. Zostawiliśmy to na ostatni dzień, po czym okazało się, że nie pasują a w moim dziadku-rowerze jeszcze się koszyk złamał :(

Mam trochę zdjęć ale nie umiem wkleić w formie miniatury

WALDI, a ty co porabiałeś przez ten czas?, gdzie przemierzałeś czy też przecierałeś szlaki ? :))