żółte nogi ma również orlik, więcej - ich kolor jest intensywniejszy niż u przedniego. Rozjaśniłem trochę zdjęcie i wygląda mi to na orlika krzykliwego.
żółte nogi ma również orlik, więcej - ich kolor jest intensywniejszy niż u przedniego. Rozjaśniłem trochę zdjęcie i wygląda mi to na orlika krzykliwego.
www.michalskalba.art.pl
Homo sapiens carpathiensis
Pisząc, że ptica nie miała żółtych nóżek, miałem na myśli takie nóżki jak te na zdjęciu poniżej - czyli takie bardziej "konkretnie żółte". A jeszcze jedno. Ptak miał mocne długie nogi, przy czym część udowa masywna, opierzona, a podudzie chude, zakończone dużymi szponami. Piszę o tym dlatego, bo gdzieś widziałem zdjęcie orła przedniego, który ma upierzenie sięgające aż do szponów. Ten z mojego zdjęcia miał "gołe" podudzie. Tak jak napisałem, nie znam się na ptakach więc mój opis jest zapewne mało konkretny. Nie byłem przygotowany na tak bliskie spotkanie z tak dużym osobnikiem. Ktoś bardziej doświadczony zapewne zwróciłby uwagę na inne szczegóły.
Ostatnio edytowane przez wp.krzysztof ; 19-08-2009 o 12:00
Sapere aude.
Ta strona może pomóc w rozpoznaniu sylwetki ptaka drapieżnego w locie
http://kola.lowiecki.pl/ao/zzz/syl/_syl.htm
Sapere aude.
Na drugim jakiś kusak wcinający larwę jakiejś widelnicy lub jętki. Na ostatnim chruścik bez domku...
Marcin
Wczoraj w Sukowatym trafiłem na rójkę kłopotków czarnych:
Marcin
W sobotę wędrując po najdzikszych ostępach natknąłem się nad rzeczką pośród bieszczadzkich kniej na szklarnika - kilka szklarników patrolujących zarastającą drogę. Derty gatunek wydaje się być w Bieszczadach stosunkowo częsty w dolinach nad większymi potokami.
Marcin
Niesamowite !!!!
http://www.youtube.com/watch?v=wL6SDt9gY9Y&NR=1
i to też
http://www.youtube.com/watch?v=6Anmh...eature=related
Sapere aude.
Witam
Na początku przepraszam za jakość zamieszczonej fotki. Dalej wyjaśnię dlaczego tak fatalna.
Pewnego dnia w lipcu b.r. pogoda zapowiadała sie niepewnie. Zrezygnowaliśmy z wyjścia w góry. Wymyśliliśmy wycieczkę nad dawno niewidzianą Solinę. Każdy kto tam był pamięta, że wejście na zaporę zaopatrzone jest w bramę. Przechodząc przez tę bramę usłyszeliśmy dziwne dźwięki. Prawdę powiedziawszy kojarzyły się z bardzo oryginalną melodyjką do telefonu komórkowego ... Dlatego nie wzbudziły w nas większego zainteresowania. W powrotnego przejścia przez furtkę dźwięki nasiliły się.
Okazało się, że w jednym słupku furtki, w otworze, w który wchodzi zasuwa zamka znajduje się gniazdo z pisklętami !!!
I to właśnie przedstawia ta nędzna fotka. Te szare plamy w dolnej części to łepetyny 2 ćwirków. Aparat przystwaiłem szybko, aby ich nie wystraszyć. Wyszło jak wyszło. Piszę to jako ciekawostkę.
A teraz dobranoc![]()
Jesuuuuu!Pirania jak nic!
WUKA
www.wukowiersze.pl
to "jaszczuro podobne" zwierze spotkałam w lutowiskach na drodze, lisek przychodził codziennie na pole namiotowe w Wetlinie (Stare Sioło)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)