Ogrodniczka opowiadała mi dziś, że znalazła przedziwny organizm z pogranicza świata grzybów i roślin. Musi go oznaczyć. Wygląda jak szyszka, którą ktoś zakopał, a potem wydobył z ziemi.
Ogrodniczka opowiadała mi dziś, że znalazła przedziwny organizm z pogranicza świata grzybów i roślin. Musi go oznaczyć. Wygląda jak szyszka, którą ktoś zakopał, a potem wydobył z ziemi.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)