Witam
Na początku przepraszam za jakość zamieszczonej fotki. Dalej wyjaśnię dlaczego tak fatalna.
Pewnego dnia w lipcu b.r. pogoda zapowiadała sie niepewnie. Zrezygnowaliśmy z wyjścia w góry. Wymyśliliśmy wycieczkę nad dawno niewidzianą Solinę. Każdy kto tam był pamięta, że wejście na zaporę zaopatrzone jest w bramę. Przechodząc przez tę bramę usłyszeliśmy dziwne dźwięki. Prawdę powiedziawszy kojarzyły się z bardzo oryginalną melodyjką do telefonu komórkowego ... Dlatego nie wzbudziły w nas większego zainteresowania. W powrotnego przejścia przez furtkę dźwięki nasiliły się.
Okazało się, że w jednym słupku furtki, w otworze, w który wchodzi zasuwa zamka znajduje się gniazdo z pisklętami !!!
I to właśnie przedstawia ta nędzna fotka. Te szare plamy w dolnej części to łepetyny 2 ćwirków. Aparat przystwaiłem szybko, aby ich nie wystraszyć. Wyszło jak wyszło. Piszę to jako ciekawostkę.
A teraz dobranoc![]()


Odpowiedz z cytatem