Tak, to tenja się na wilkach nie znam i nie wiem czy to wilk czy nie wilk ale był piękny. Chociaż nie przepadam za oglądaniem zwierząt w cyrku, zoo, nie mówiąc już o "wypchanych" wystawach
to mini-zoo w Lisznej naprawdę warto odwiedzić - zwłaszcza dla dzieci to straszna frajda, że mogą karmić i głaskać zwierzaki. A z tego co słyszałam, to część tych zwierząt to "znaleźne-odratowane".
mnie rozśmieszyły "zakręcone" owce chodzące luzem parami po alejkach i beczące w strasznie śmieszny sposób.
a ta krówka u góry - urocza![]()




Odpowiedz z cytatem