Troszkę jesteś w błędzie. Wiele kwater prywatnych (jeśli nie większość) ma pokoje dla gości zrobione w ten sposób, że są całkowicie niezależne, więc gospodarz ze swoimi gośćmi "nie wchodzą sobie w drogę". Jeśli chodzi zaś o przygotowywanie posiłków samodzielnie, w miejscowościach popularnych jak Cisna, Górne, Polańczyki, Soliny, Wetliny etc. nie widzę w tym żadnego problemu, wychodzisz przed drzwi swojej kwatery i po 5 min marszu masz lokali do wyboru/do koloru, w których możesz coś zjeść.
Podsumowując - marudzisz.



Odpowiedz z cytatem