Zamieszczone przez andrzej627 Wniosek jest prosty. W Cisnej nikt sie z nikim nie spotka, a poza tym prawdziwy turysta nie zejdzie nizej niz bacowka pod Honem. No proszę i już wiem, że nie jestem prawdziwym turystą.... bo często schodzę poniżej Ale... ale ... czyżby pojawiła się propozycja bacówki po Honem?
Pozdrawiam :) ----------------- benevole lector https://twitter.com/Zbyszek_Recon
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zasady na forum