A mam Cię Panie Filozofie. Po co knajpa? Najczęsciej Bieszczadników spotykam na przystankach PKS lub łapiąc stopa. Czasami na szlakach. Nie wiem jak ale zawsze Was rozpoznaję. Ostatnio spotkałam wyjątkowo ciekawe Bieszczadowe Stworzenie. Głowę dam, że znamy się z forum. Kto z Was jeżdzi czerwona terenówką wyprodukowaną w ZSRR, nurkuje, potrafi podejść wilka i niedźwiedzia, a także zrobił fotkę 70 żubrom? Nie wspomnę o uratowaniu mi życia. I co takie spotkania mają odbywać w knajpach? Błe
Knajpa jest po to aby wspólnie pobiesiadować. Aby to zrobić musi być dobre jedzenie i coś niecoś innego.


Odpowiedz z cytatem