Dzięki. Lubię więc spróbuję. A kolega widzę że prawie z tych samych stron czyli Lubelszczyzna.
Szedłeś kiedyś tym niebieskim czy tylko teoria ?
Pare lat temu tam byłem, w te wakacje może się tam ponownie wybiorę, bo muszę "zaliczyć" znowu Turnicę. z tym,że z Suchego Obycza nie schodziłem do Kalwarii, tamtego odcinka osobiście nie znam