Tydzień to niedużo, ale w sam raz, aby znaleźć sobie i wykorzystać taką bazę wypadową, z której codziennie zrobisz wędrówkę po innej trasie. A wieczorem wrócisz, wypijesz piwo, potem kąpiel w ciepłej wodzie i rozejrzysz się za jakąś ... niedźwiedzicą.
Takim idealnym miejscem jest Sękowiec k/Zatwarnicy nad Sanem. Wejdź na stronę www.sekowiec.com
Kontaktuj się raczej telefonicznie. W sierpniu może nie być już miejsc, ale sprawdź !. No i koniecznie zakup przewodnik wyd. Rewasz, który polecała Lady Asiczka, oraz mapę turystyczną (najlepiej wyd. Compass w skali
1:50000, czyli 1 cm = 0,5 km).
Ps. Podobno na najnowszych mapach nie ma już nazwy Sękowiec. Nie przejmuj się, jest to przysiółek Zatwarnicy, nad samym Sanem.