Oczywiście , z miłą chęcią to zrobię.
1. Od dawna wiadomo, że Wetlinka podmywa filary mostu. Coś z dwa-trzy lata temu wyremontowano most na Solince,a w tym roku drzazgi desek wystają z nawierzchni. Ktoś mógł przewidzieć, że most na Sanie może być wykorzystywany przez autokary.
2. Dostępność komunikacyna Bieszczadów dla ciężkich powyżej 15 ton samochodów jest zerowa. Nikt nie ma prawa tam wjechać. Koniec kropka.
3. Czy samorządy o tym nie wiedzą? Oczywiście. O moście na Solince w Terce publicznie rozmawiałam z przedstawicielem starostwa leskiego na konferencji w Bystrem. Andrzej Niepołomski (przepraszam Cię Andrzej, że mówię o tym publicznie) rozmawiał z wójtem gminy Solina. Gminy żyjącej z turystyki, a niewiele, zgoła nic nie robiącej dla turystyki. Vide sprawa braku kompieliska w czerwcu. Słońce obłędnie grzeje, w ośrodkach są koloniści, a kompielisko w Polańczyku ma być czynne od 1.07.
Przepraszam, za osobisty wkręt. Wpieniliście mnie ostatnio.
Panie Sołtysie Wetliny to jest także sprawa dla Ciebie i dla pewnej Pani. Jak jest tak skuteczna to może uda się Jej załatwić chociaż to aby pojawiły się tabliczki: nie dotyczy autobusów. Inaczej przestaniemy Ci wozić Gości pod Połoninę Wetlińską.:)))) Mi Pogórze bardzo podoba się. Wczorajsi Goście z Polski, Węgier, Niemiec i jeden Anglik byli zauroczeni Turnicą, Krasiczynem, podobała im się Kalwaria Pacławska, a przyjadą jeszcze raz aby dokładanie obejrzeć przemyskie forty. Druga część grupy z Olą spacerowała w okolicy J.Myczkowieckiego. Bieszczady do życia nie są nam koniecznie potrzebne.




Odpowiedz z cytatem
Zakładki