Nie tędy - nomen omen - droga. O ile się nie mylę lokalne władze dostały oficjalną ekspertyzę podpisaną przez ludzi z odpowiednimi uprawnieniami. W ekspertyzie stoi: nie wolno bo grozi katastrofą. Postawienie tabliczki "nie dotyczy autobusów" to w tej sytuacji kręcenie sobie stryczka na własną szyję, w razie wypadku kryminał murowany. Ty byś taką tabliczkę na własną odpowiedzialność postawiła? Jak już rozmawiasz, przekonujesz i naciskasz to walcz nie o tabliczkę ale o remont.
Bartek




Odpowiedz z cytatem
Zakładki