Żenada. Człowiek pyta człowieka, ktoś odpowie, i od razu najazd sie zaczyna- że kryptoreklama. Przypuszczam że nie ma takiego śpiwora który byłby dostępny w jednym tylko sklepie- a więc polecamy produkt a nie punkt sprzedaży. Taki naród cudowny, ze jak ktoś coś robi dobrze- to reszta zaczyna krytykować i utrudnia odnieść sukces. Dlaczego nie zachwalać tego co dobre? Bo komuś się jeszcze nie daj boże uda wybić i wypromować?


