Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
Meldowanie się u leśniczego w Duszatynie ... Piotrze, nie lubisz Andrzeja? Codziennie przychodzi mu do leśniczówki jakiś człek i pyta czy można rozbić namiot??? Tym bardziej, że pole w Duszatynie leży na terenie leśnictwa Prełuki. Leśnictwo Duszatyn zaczyna się za Osławą.
Z jednej strony chcemy aby wszystko odbywało się w porządku, czasem upominamy innych co do różnych - czasem dziwnych - formalności.
Gdyby ktoś chciał być w zgodzie z sumieniem nie musi zaraz nie lubić leśniczego. Pole jest na terenie Nadleśnictwa Komańcza i to oni sami doprowadzili do tej sytuacji.

Nieważne Duszatyn, Prełuki (ma być zdaje się zlikwidowane to leśnictwo) - jeżeli ja nie znam dokładnych granic leśnictwa, to skąd ma je znać biedny turysta? A na przeciw byłego pola w Duszatynie ma akurat leśnictwo Duszatyn. Jeżeli pole namiotowe w Duszatynie formalnie nie istnieje (a wiesz, że nie istnieje) to w dobrym tonie jest zgłosić właścicielowi terenu że chce się tam rozbić. Skoro nie potrafią tego inaczej rozwiązać - ich problem (ja np. dałbym tabliczke, kartke czy coś i problem z głowy - no ale to dużo roboty jest i zachodu...)

To trochę podobnie jak z drogami - Nadleśnictwo Baligród umiało zrobić tak, aby było stosunkowo dobrze. Nadleśnictwo Komańcza zrobiło to co zrobiło i poszło nawet dalej (np. droga Smolnik - Zubeńsko).