Pokaż wyniki od 1 do 8 z 8

Wątek: Czerwiec w Bieszczadach. Deszcz, grad, błoto i mgła

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Pyra.57
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    stolica Pyrlandii
    Postów
    1,596

    Domyślnie Odp: Czerwiec w Bieszczadach. Deszcz, grad, błoto i mgła

    cd
    Dzisiaj mamy w planie odwiedzić Komańczę i wejść na Suliłę. Po przyjeździe do Komańczy idziemy zobaczyć jak przebiegają prace przy odbudowie cerkwi. Na miejscu widzimy, że prace są w toku. Grupa cieśli intensywnie pracuje co cieszy. Pogoda ładna korzystamy z możliwości spaceru ścieżką dydaktyczną dookoła Komańczy. Należy stwierdzić, że oznakowanie pozostawia wiele do życzenia, idziemy bardziej na nos niż po znakach bo tych praktycznie nie ma. A szkoda bo ta trasa jest ładna. Po dojściu do punktu widokowego podziwiamy panoramę Komańczy. Odwiedzamy klasztor Nazaretanek jak zawsze tłumnie odwiedzany przez turystów. Po chwili zadumy i refleksji wracamy do auta. Jedziemy do Rzepedzi i następnie do Turzańska aby zdobyć Suliłę. Szczyt niewielki ale dla roztaczających się widoków warty zdobycia. Szczerze mówiąc wchodząc na tą górkę nie zmęczymy się. Po drodze zatrzymujemy się w Turzańsku aby obejrzeć cerkiew. Słoneczna pogoda utrzymuje się przez cały dzień jest nadzieja, że jutro będzie podobnie. Niestety noc rozwiewa nasze nadzieje, zaczyna się burza z obfitymi opadami deszczu. Ranek wita nas mgłami które spowiły okoliczne szczyty. Jest mokro i szlaki toną w błocie. Zmieniamy plany i postanawiamy jak co roku wybrać się do galerii w Lesku na zakupy. Nabywamy drogą kupna kilka pamiątek wytworzonych przez miejscowych artystów, będą nam przypominały Bieszczady do następnej wizyty. Z Leska jedziemy do Myczkowców. Odwiedzamy ośrodek Caritasu z parkiem miniatur obiektów sakralnych. Wszystkie miniatury wykonano w skali 1 : 25. Dla mnie to miejsce zaczarowane, gdzie można zobaczyć bogactwo i różnorodność budownictwa sakralnego na Podkarpaciu. Należy podziwiać również prace twórców miniatur. Z ośrodka Caritasu idziemy na żółtą ścieżkę dydaktyczną dookoła Myczkowców. Wracając do UG zatrzymujemy się w Żłobku i Hoszowie aby obejrzeć cerkwie naturalnej wielkości. Cały dzień nie padało, jest szansa, że jutro bez przeszkód pójdziemy na szlak.
    http://picasaweb.google.pl/Pyra.57/KomaCzSuliAMyczkowce
    Cdn.

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Pyra.57
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    stolica Pyrlandii
    Postów
    1,596

    Domyślnie Odp: Czerwiec w Bieszczadach. Deszcz, grad, błoto i mgła

    cd.
    Rano po śniadaniu w pełnym rynsztunku turystycznym udajemy się do centrum UG. Trafiamy na busa który jedzie do Wetliny. Korzystamy z okazji po drodze decydujemy, że pójdziemy przez dwie połoniny do UG. Szaro-bure chmury wiszą nisko ale mamy nadzieję, że nie będzie padać. Zanim zdążyliśmy wyjść z lasu spadły pierwsze krople deszczu ale to nic idziemy naprzód. W trakcie marszruty wieje i pada jak ch… . Po drodze spotykamy kilka wycieczek szkolnych, których uczestnicy idą w tych warunkach zupełnie nieprzygotowani, bez kurtek, odpowiednich butów (większość w nieśmiertelnych trampkach). Nasuwa się pytanie gdzie są opiekunowie? Z drugiej strony czy posterunek GOPR w Chatce Puchatka powinien takie grupy puszczać na szlak? Mam wątpliwości. Jesteśmy przemoczeni, zmęczeni ale zadowoleni. Otaczająca nas mgła tworzy klimat tajemniczości. Po dojściu do schroniska zamawiamy herbatkę górską. Mały popas i spadamy w dół. Oczywiście nie obyło się bez kilku wywrotek na gliniastym mokrym podłożu ale szczęśliwie cali i zdrowi schodzimy do Berechów Górnych. Rezygnujemy z marszu na Caryńską, zwłaszcza, że ponownie zbierają się czarne deszczowe chmury. Dołącza do nas trzech studentów z Krakowa dzwonimy po busa. Przyjeżdża dość szybko i jeszcze przed deszczem jesteśmy w UG. Kawa po zbójnicku nas rozgrzewa, szykujemy obiad zaczynamy suszenie rzeczy. Jest fajnie ale czemu tyle deszczu? Dzisiaj od rana lizanie ran po wczorajszych upadkach. Nie mamy w czym iść w góry dlatego organizujemy wyjazd do Sanoka. Chcemy zobaczyć przede wszystkim kolekcję Beksińskiego oraz ikony zgromadzone w tamtejszym muzeum. Miasteczko ładne, czyste i zadbane (przynajmniej tak wygląda na pierwszy rzut oka). Zbiór ikon imponujący. I wreszcie Beksiński. Z jednej strony zachwycający z drugiej dołujący wręcz wywołujący uczucie depresji. Wybieramy się jeszcze do skanseny. Musze stwierdzić, że jest to miejsce bardzo ciekawe. Chodząc po rozległym terenie można odnieść wrażenie, że jest się w wioskach i sadybach ludzkich gdzie tylko brakuje ich mieszkańców. Wracając do UG spotkanie z SG i oczywiście kontrola. Czy potrzebna?, tego nie wie nikt ale ktoś im każe więc to robią. Dzisiaj jest ostatni dzień pobytu w Bieskach. Plany ambitne trudno zdecydować się gdzie iść. Niebo wygląda niezbyt zachęcająco ale nie pada. Spokojnie szykujemy śniadanie i kanapki na trasę. Niebo zaczyna płakać, mnie zaczyna trafiać szlak. Deszcz zaczyna siąpić coraz bardziej. Nie ma nadziei na poprawę pogody. Z ciężkim sercem decydujemy się spakować i przyspieszyć powrót. Pakujemy manele do auta i ruszamy. Praktycznie pada do granic województwa podkarpackiego. Szczerze mówiąc nie pamiętam tak deszczowego pobytu w ukochanych Bieskach. Czyżby w tym roku Biesy się na nas obraziły? Do zobaczenia - może na jesień lub jednak dopiero za rok, zobaczymy co przyniesie los…
    http://picasaweb.google.pl/Pyra.57/PoOninaWetliSkaSanok
    KONIEC
    I wszystkim forumowiczom dziękuje za cierpliwość i wytrwałość w zgłębianiu moich wynurzeń.
    Pozdrawiam
    Marek

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Borżawa czerwiec 2010
    Przez joorg w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 27
    Ostatni post / autor: 18-03-2011, 17:31
  2. Deszcz meteorów
    Przez michalr w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 11-08-2007, 19:46
  3. W maju śnieg? Błoto?
    Przez yo!anna w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 19
    Ostatni post / autor: 10-08-2006, 07:43
  4. Baza Ludzi z Mgły
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 04-06-2002, 00:08

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •