Pola pewnie z okna samochodu i tak wyglądają lepiej niż sanockie ulice, ale gwoli ścisłości, to rzekłbym, że niezmiernie rzadko jadąc przez Sanok trafiam na korki.
No chyba, że się jedzie przez centrum - a to bez wyraźnego powodu, nie jest dobrym pomysłem
Jeżdżę dość często, więc statystycznie sytuacja jest OK, co oczywiście nie oznacza, że korki się nie mogą przydarzyć

Pozdrawiam:)