Ja bym jeszcze dopisał "bieszczadzką koronkę" czyli:
Wetlina - Jawornik - Rabia Skała - Krzemieniec - Wielka Rawka, Mała Rawka, Pasmo Działu - Wetlina. Przy dobrej pogodzie od 8 do 14 godzin marszu, około 42 km.
Ja bym jeszcze dopisał "bieszczadzką koronkę" czyli:
Wetlina - Jawornik - Rabia Skała - Krzemieniec - Wielka Rawka, Mała Rawka, Pasmo Działu - Wetlina. Przy dobrej pogodzie od 8 do 14 godzin marszu, około 42 km.
Dziękuję wszystkim za konkretne i szybkie porady (a Basi dodatkowo za wręcz ekspresową odpowiedź).
Podając swoje trasy generalnie podawałem nazwy węzłów szlaków lub niektóre szczyty, dlatego nie wymieniłem Rozsypańca, ale sprawa się wyjaśniła: idąc szlakiem z Wołosatego przez Przeł. Bukowską na Siodło nie da się ominąć,ani Halicza, ani Rozsypańca, jak słusznie zauważył Vm2301 i jednak Stasiuvino. Przy wymyślaniu tras staram sie uniknąć powtórzeń, zwłaszcza w tym samym kierunku. W związku z tym chciałbym przejść czerwony szlak od Ustrzyk G. do Wołosatego i niebieski od Pszczelin-Widełek do Wołosatego (ewentualnie do Ustrzyk G.). Do ustalenia są zaś kierunki wycieczek i łączenie w/w czerwonego i niebieskiego szlaku w optymalną kombinację (tutaj liczę na podpowiedzi forumowiczów i/lub na przewodnik).
Trasa Wetlina - Dział - Mała Rawka - Wlk. Rawka - Kremenaros - Wlk. Rawka - Ustrzyki Górne, to według mojego schematu szlaków 8 godz. 20 min., a więc spora dawka. Ile z tych czasów dałoby się urwać (na niektórych mapach czasy są bardzo przesadzone, ale czasem są dość realne), tego jako debiutant w bieszczadzki nie wiem. No i dojazd do Wetliny busem lub PKS. Mam jeszcze prośbę w kwestii komunikacji, udało mi się znaleźć PKS z Sanoka, natomiast nie znalazłem aktualnego rozkładu jazdy dla Ustrzyk Górnych (najpierw trafiłem na rozkład z 2004 r., dziś na 2005 r.), gdyby mógł ktoś podać link, to byłbym wdzięczny.
Jak słyszałem o Bieszczadach to oczywiście o Tarnicy, o połoninach. "Bieszczadzka koronka" to nowa propozycja. Na pierwszy wyjazd w Bieszczady, to trasa chyba trochę za długa, ale może IrekR. napisałbyś trochę więcej, który odcinek najciekawszy, co można na niej zobaczyć, ewentualnie jak ją zmodyfikować (trochę skrócić?!).
I jeśli macie jeszcze trochę cierpliwości, to zadam jeszcze jedno pytanie: jakie jest w Ustrzykach G. zaopatrzenie w artykuły spożywcze? Pytam, gdyż kilka lat temu byłem w Międzygórzu (w Masywie Śnieżnika), który ma długie tradycje letniskowe, a sklepików spożywczych mało, a oferta typu wędliny, jogurty itp. jest b.skromna. Na przeciwległym biegunie byłoby Zakopane z całodobowymi sklepami, no ale to trochę inna kategoria.
Jeszcze raz dziękuję za dotychczasowe porady i proszę o jeszcze.
Ostatnio edytowane przez chylonides ; 08-07-2008 o 23:57
Rozkład jazdy:
http://www.bieszczady.pl/Rozklad_jazdy_PKS?catID=660
Natomiast jeśli można w sprawie "bieszczadzkiej koronki" - zdecydowanie odradzam. Większość szlaku to mordercze podejścia i zejścia; pamiętam jak mając jakieś 18 lat (czyli w sile wieku) podjąłem się tego wyzwania. Dałem radę ale byłem skrajnie wyczerpany... Pamiętam, że końcowe odcinki szlaku nie były już dla mnie przyjemnością a jedynie męczarnią. A przecież chyba nie o to chodzi...
No chyba, że masz kondycję kenijskich biegaczy długodystansowych...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)