Cytat Zamieszczone przez Jarek L Zobacz posta
Wigilia, Sylwester... Nikt tego w Chinach nie obchodzi, za wyjatkiem expatow, nawet mysmy sobie Wigilie "przesuneli", bo syn na studiach tutaj mial sesje i zadnego wolnego, a co to za Wigilia, jesli nie w komplecie...

Prawdziwe fajerwerki i celebracje sa na chinski Nowy Rok - 26 stycznia jest pierwszy dzien. Najgorecej jednak wita sie bostwo bogactwa, ktore przychodzi 4 dnia pierwszego miesiaca nowego roku, wowczas caly kraj wyglada jak podczas nalotu dywanowego.

A poza tym oczywiscie wszyscy poluja na okazje w sklepach, podobnie jak u Was.
Jarku, to Ty aż z Chin do nas nadajesz ? Nie wiem dlaczego, ale byłem święcie przekonany, że z Kanady, tylko z jakiejś chinśkiej "enklawy", np. z Vancouver, gdzie mieszka dużo Chińczyków.
Mógłbyś nam napisać, jakież to losy Cię rzuciły do Państwa Środka ? A może już kiedyś pisałeś, tylko ja to przeoczyłem ? W takim razie proszę o odpowiedni link.