Przezorny oczywiscie bede. :)
Obraz Kanady dzisiaj jest dla mnie taki jak sobie to wyobrazalem kiedys, a czasem kompletnie inny. Przechodze obecnie przez swoista "kakofonie nastrojow".
Sam nie wiem jak to opisac :)
Zdecydowanie najblizej tutaj do swoistego miksu miedzy Wielka Brytania/Francja i Holandia jednoczesnie a USA.
Czyli bardziej ogolnikowo piszac: cos jakby pomieszanie europejskiej kultury i amerykanskiego stylu zycia. Mnie sie to podoba i chyba tego szukalem.
Zdecydowanie teraz Kanada to nie miejsce gdzie latwo i szybko zarobi sie twarda walute. Kanadyjski dolar nie jest juz tak twardy jak 30 lat temu i Kanada dzis to chyba kraj inny niz wtedy gdy jechal tutaj Twoj przyjaciel.
Z nim laczy mnie to, ze docelowo chce osiedlic sie w jego okolicach - czyli zachodnie wybrzeze. Lowic raczej niczego nie bede :).
Mysle o zaczepieniu sie w IT. Czas pokaze co z tego wszystkiego wyjdzie.
Jak zawsze jestem niepoprawnym optymista![]()


Odpowiedz z cytatem