Jest takie powiedzonko: wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
Albo: cudze chwalicie, a swojego nie znacie.

Teraz na poważnie. Spójrzmy na polską emigrację za ocean nie w aspekcie motywów ekonomicznych (zarobkowych), lecz ... argumentów historycznych. Kto wie, czy nie mieliście racji, wyjeżdżając stąd ?

Poczynając od początku XIX w., ziemie obecnej Polski przeżyły:
1) kampanie napoleońskie, w tym w zasadzie odrębną wojnę Księstwa Warszawskiego z Austrią,
2) Powstanie Listopadowe,
3) rabację galicyjską,
4) Powstanie Styczniowe,
5) I wojnę światową,
6) wojnę polsko - ukraińską 1918 i 1919 r.,
7) wojmę polsko - rosyjską 1919 i 1920 r.
8 ) Powstanie Wielkopolskie i 3 Powstania Śląskie,
9) II wojnę światową, w tym wojnę obronną 1939 r. i Powstanie Warszawskie 1944 r.,
10) małą wojnę domową w latach 1944 - 1947.

Stan wojenny 13.12.1981 r. zapobiegł kolejnej tragedii, co najmniej na skalę węgierską z 1956 r.

A teraz znów Ameryka i Rosja zaczynają na siebie nawzajem warczeć.