Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Wątek: Do Admina - „kanadyjskie” refleksje

Widok wątkowy

  1. #22
    Bieszczadnik
    Na forum od
    11.2001
    Rodem z
    Warszawa (Ochota)
    Postów
    2,530

    Domyślnie Odp: Do Admina - „kanadyjskie” refleksje

    Najbardziej niebezpieczne dla Polski będą najbliższe lata - do czasu pełnego zainstalowania u nas trwałych elementów systemu obronnego ("tarczy"). W tym czasie bowiem przywódcom Rosji może "odbić" i mogą chcieć spróbować przywrócić status quo ante, wszczynając małą regionalną wojenkę (konwencjonalną) i licząc, że UE i NATO ograniczy się do werbalnych i dyplomatycznych protestów. Doszłoby do burzy na forum ONZ, sankcji gospodarczych wobec Rosji i ... to niestety wszystko.

    "Opinia publiczna" świata zachodniego nie dopuściłaby przecież do wzajemnego atomowego unicestwienia się w imię obrony "jakiejś tam" Polski, która przeciętnym zjadaczom chleba w Europie zawsze kojarzyła się z interesami Rosji, a w Ameryce - z jednym ze stanów USA, albo z ... Holandią (Poland brzmi podobnie jak Holland).

    Obawiam się więc, że na krótką metę podjęliśmy ryzyko analogiczne do sytuacji z 1939 r.
    Anglia "usztywniła" wówczas min. Becka (samodzielnego ówczesnego dyrygenta naszej polityki zagranicznej) wobec żądań Niemiec, podobnie jak to robią teraz USA - skazując nas na rolę harcownika w konflikcie dyplomatycznym (na razie, i oby tylko) z Rosją.
    Każdy szanujący się historyk (z prof. Pawłem Wieczorkiewiczem na czele) przyznaje, że w 1939 r. mieliśmy jednak alternatywę, wykorzystanie której zapobiegłoby polskiej katastrofie z lat 1939-45.

    Na dłuższą metę sytuacja Polski jednak nie będzie zła. Jeśli już zostaniemy objęci (praktycznie) zainstalowanym i sprawnym systemem obrony przeciwrakietowej, wówczas jakakolwiek agresja na nasze terytorium uruchomiłaby automatycznie przeciwdziałanie militarne. Czyli znajdziemy się w sytuacji np. Niemiec z okresu zimnej wojny.

    Podobnie mogłoby być w 1939 r. - gdyby min. Beck obok "papierowych sojuszy" doprowadził do wprowadzenia do Polski np. 3 francuskich i 2 angielskich dywizji, choćby tylko piechoty.
    Wówczas Hitler nie uderzyłby na Polskę. Wojnę rozpoczął bowiem przy założeniu, że Francja i Anglia jednak wojny Niemcom nie wypowiedzą (w tym właśnie celu zawarł pakt z ZSRR).
    Ostatnio edytowane przez Stały Bywalec ; 22-08-2008 o 13:04
    Serdecznie pozdrawiam
    Stały Bywalec.
    Pozdrawia Was także mój druh
    Jastrząb z Otrytu

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Bieszczadzka GRAFOMANIA. Refleksje kruka
    Przez Stały Bywalec w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 48
    Ostatni post / autor: 28-11-2009, 14:40
  2. Takie tam refleksje jesienne związane z Bieszczadami
    Przez Doczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 18
    Ostatni post / autor: 10-10-2005, 13:52
  3. Moje refleksje nt wypadu w bieszczady
    Przez migut w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 02-08-2005, 10:21
  4. Do Admina
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-09-2002, 01:01
  5. Pytanie do Admina
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-08-2002, 01:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •