I tak trzymać.
A my wszyscy na Naszym Forum będziemy za Ciebie i Twoją Rodzinkę trzymać kciuki.
Pamiętaj tylko, aby nie popełnić życiowego błędu mojego kumpla z Vancouver (w tym wątku opisanego). Facet chciał się szybko odkuć finansowo i wziął się za niezdrową robotę. W zbyt późnym wieku ją zaczął i za długo jej się trzymał.
Byt materialny sobie poprawił, to fakt.
Ale obecnie nie przejdzie kilkuset metrów bez dłuższego odpoczynku. Pożera garściami środki przeciwbólowe. I ciągle bije się z myślą, czy dobrze zrobił rezygnując (w ostatniej chwili) z operacji kręgosłupa.
Niech jego los będzie Twoim "memento". Zdrowie jest najważniejsze.



Odpowiedz z cytatem