Ten przelotowy jest z Wrocławia, koszt chyba 8 dych. Nieco pełnawy i nie na moją kieszeń takie rozwiązanie, ale rzeczywiście - zacząć wędrówkę o 9 to jak zyskać dzień urlopu.
Pojechałem osobowym do Rzeszowa (z ulgą 20zł, kursuje 4x dziennie z Katowic, 15 minut dłużej niż pośpieszny za 47zł). Potem do Sanoka, a stamtąd akurat się trafił przez Wetlinę, to pojechałem i o 19 rozpocząłem wejście na Wetlińską czarnym szlakiem.
Ta opcja pozwoliła mi zamknąć się z transportem w obie strony i jedzeniem na 10 dni w zaledwie 130 złotych :) Polecam


Odpowiedz z cytatem