a ja się zgadzam z Bubą!
parę razy się nacięłam i to w dwie strony, bo czasem skolei były pociągi, które w necie nie figurowały;-))
dlatego ja zawsze albo dzwonię na informację albo jadę na dworzec. Net to tylko plus minus, zeby wiedzieć czego szukam i o co mam się pytać


Odpowiedz z cytatem