Jest to właściwie jedyna znana (oznakowana) w Bieszczadach grupa Drzewców. Pierwszy raz pojawiły się nie wiadomo skąd na pierwszym wydaniu pomarańczowej mapy - na Huczku. Jak to Entowie mają we zwyczaju, bez pośpiechu podążają w obranym kierunku i jak widać doszli już do kamieniołomu. Pewnie ktoś musiał zbyt wysoko na okoliczne lasy łapę podnieść i idą mu ją przy samej najjaśniejszej u...(rwać). Jak już do tego dojdzie będziemy mieć pewnie w prasie szczegółowy opis kolejnego horroru w Bieszczadach
Ale póki co pozostawmy Drzewce w spokoju i idźmy dalej Twoim tropem, który rysuje przed Nami bardzo przyjemne , bieszczadzkie esy - floresy.



Odpowiedz z cytatem