Miałem Ci jeszcze trawnik pod domem podeptać? Ręka swędziała by coś tam pod furtkę podłożyć, ale... dałem Ci czas na ogarnięcie się. Dwa razy tłum ludzi widziałem koło Ciebie a raz bieszczadzki święty spokój. Ale co się nie odwlecze to nie uciecze!
Miałem Ci jeszcze trawnik pod domem podeptać? Ręka swędziała by coś tam pod furtkę podłożyć, ale... dałem Ci czas na ogarnięcie się. Dwa razy tłum ludzi widziałem koło Ciebie a raz bieszczadzki święty spokój. Ale co się nie odwlecze to nie uciecze!
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)