Cd… 20 lipiec 2009, poniedziałek
Obserwuję to rozlewisko i tak naprawdę to nie widzę bytności bobrów, swoje tamy musiały gdzieś dalej porobić.
Wchodzę na wzgórek, po lewej stronie, z wianuszkiem drzew i od razu widać, że to cmentarzyk w Jasielu, ogrodzony dwużerdziowym płotkiem. W jego oddzielnej pierwszej części znajduje się 70 mogił zbiorowych żołnierzy radzieckich z obeliskiem z gwiazdą pięcioramienną i datą „1944 rok”.
W drugiej części cmentarza pod płotem dwa krzyże obok siebie, drewniany i metalowy z kamieniem na którym układane są znicze. W głębi zarośniętego pokrzywami cmentarza widać cokół ale już pozbawiony krzyża, zapewne był tam z figurą. Wybierający ten teren na miejsce wiecznego spoczynku kierowali się zapewne urokiem miejsca i spokojem. Może kiedyś zostanie odnowiony?
Idąc dalej znowu są 2 cokoły, ale też bez krzyży. Może to czyjeś wota, ale bez należnej historii. Czy gdzieś one żyją w ludziach lub jakichś nieodnalezionych księgach?
Mijam po prawej stronie, kilkadziesiąt metrów od drogi, zrujnowane ceglane zabudowania strażnicy zbudowanej po 1946 roku, było później tu schronisko PTTK a jeszcze później owczarnia. Coś nie ma szczęścia ta ziemia do czegoś trwałego.
Dalej znowu cokół z resztkami żeliwnego krzyża.
Nie opisuję historii, każdy może ją sobie znaleźć, nic nowego ja nie wniosę. Szkoda, że nigdzie nic nie znalazłem na temat tych krzyży.
Cdn…


Odpowiedz z cytatem