Pokaż wyniki od 1 do 10 z 643

Wątek: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady

Widok wątkowy

  1. #11
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Słów kilka(dziesiąt) o niedawnym wypadzie w Bieszczady

    Muczne, 2 czerwca 2010, środa
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Oj mavo, mavo… niewierny Tomaszu, Ty i tak telefonicznie otrzymałeś więcej danych i powinieneś być bliżej wiary, Wojtek 1121 zresztą też bo z nim rozmawiałem prawie na gorąco.
    Dzięki bertrandzie... już na zimno jak to przekalkulowałem to sam sobie też pogratulowałem :)
    -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

    Myślę nieracjonalnie chcąc trzymać się blisko strumienia, mieć go w zasięgu wzroku a głupota kosztuje. Stok jest stromy i dosłownie posiekany wąwozami którymi spływa woda, niezbyt głęboka ale wąwozy są na 5 - 10 metrów głębokie, to zaś powoduje, że muszę schodzić w nie i następnie wchodzić. Jest ślisko, mokro, błotniście, pełno połamanych drzew i leżących sporych rozmiarów gałęzi które trzeba omijać. Po pokonaniu 5 jaru poddaję się, jestem najnormalniej w świecie wykończony fizycznie, nie mam chyba już rezerw w organizmie, śniadanie na bank spalone, totalna dętka… siadam na zwalonym drzewie. Mimo sporego deszczu, ściągam kurtkę by ciało odparowało, zjadam bułkę z kabanosami, batony, sezamki i popijam sporo wodą. Wracają siły i odchodzi głupota… idę ponownie w stronę szczytu czyli odbijam na zachód by ominąć wąwozy… wyżej będą mniejsze.
    Przy okazji gdy tak siedzę i by mózg całkiem się nie rozleniwił, patrzę na GPS i zastanawiam się jak zlicza odległość mój Oregon gdy schodzę w te jary i później wychodzę, bo na wykresie tego nie widzę… czy zlicza tylko linię prostą w stosunku do poziomu czy jednak matematycznie zlicza długości krzywizn i paraboli w stosunku do poziomu terenu? Hmmmm… ot pytanie do znawców.
    Pójście w górę powoduje ominięcie jarów chociaż jeden jeszcze zaliczam. Zaczynam łagodnie schodzić i w pewnym momencie zauważam zarośniętą starą drogę zrywkową. Postanawiam już jej się trzymać chociaż jest sporo zarośnięta. Od ostatniego odpoczynku idę 20 minut aż trafiam na świeżą drogę która jest wypełniona glinianą breją, w dodatku po obu stronach są druciane płoty ogradzające młodniki. Moja laska wchodzi na głębokość 50 cm w to błoto więc decyduję się na przejście bokiem po wolnym kawałku znajdującym się pomiędzy „drogą” a płotem. W niektórych miejscach jest prawie brak przestrzeni na oparcie stopy, w dodatku druciany płot się wygina i często nogi uciekają w dół, ręce bolą od trzymania się tego drutu. Trochę tak przeszedłem aż zobaczyłem, że w bliższej mi koleinie płynie woda i widać nawet kamienie. Decyduję się skoczyć w ten wąski tunel ale muszę to tak zrobić bym nie upadł a przy okazji nie chlapnął w to gliniane błoto. Skaczę i… udało się… uff. Teraz posuwam się już dalej koleiną, czuję pod butami kamienie, po których płynie głęboki na 3-5 cm strumyk brązowej wody. Zmuszony jestem iść wolno ze względu na wąski rów i śliską nawierzchnię po której stąpam, moja laska przydaje się niczym ślepcowi dzięki której mogę badć jak jest przede mną. Nie ma mowy o odwróceniu się lub o wyjściu… zastanawiam się nawet co bym zrobił gdyby coś z dołu lub z góry jechało. Wędrówka po tej koleinie trwała 15 minut ale zaprowadziła wreszcie na małą polankę na której… ale to już w następnym opisie
    cdn
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Kilka jednodnoiwych wypadów w bieszczady.prosba o pomoc.
    Przez krzysiudr w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 23-05-2011, 21:18
  2. o cmentarzach nie tylko w Bieszczadach, czyli słów kilka o Maguryczu
    Przez szymon magurycz w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 17-06-2009, 08:47
  3. Kilka pytan o bieszczady wschodnie
    Przez buba w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 25-07-2007, 12:09
  4. Kilka słów o języku polskim...
    Przez WojtekR w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 46
    Ostatni post / autor: 22-01-2007, 12:35
  5. Słów kilka o Bieszczadzkich Wilkach
    Przez Snurf w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 04-04-2005, 16:04

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •