Jeszcze dodam do w/w relacji... kiedy, tam na nowocześnie wyposażonym polu namiotowym sobie staliśmy a brat oczywiście zdawał relacje żonie, na głos poradziłem mu by zrobił zdjęcia stojącym tam tabliczkom z napisami "UWAGA ŻMIJE!!!" i je wysłał. Błyskawice trysnęły mu wtedy z oczu, zrobiłem jednak unik i już dalej trzymałem swój niewyparzony język za zębami.