Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
Recon - myślę, ze za te wszystkie atrakcje to Kola Cię uwielbia :)
Uroczy psiak.
Kola emocjonalnie jest bliżej Ewy, to do niej idzie w razie bólu, to do niej też idzie w razie dolegliwości. Ja jestem do wygłupów, od łażenia z nią, od wzajemnego prowokowania do igraszek, od pomysłów by wygonić leniwca, wyciągnąć pokulaną gdzieś piłeczkę, ostoją fizycznej pomocy. Gdy jestem w pobliżu to jej czujność osiąga na najwyższy poziom... mogę zabrać jej kochaną piłeczkę lub zrobić jakiegoś psikusa. Okazywanie mi "powitań" jest też bezcenna a może to jest, z zachowaniem odpowiednich proporcji, już "syndrom Nataschy Kampusch"?