11 listopada 2015 Narodowe Święto Niepodległości
Odp. W głowie koduję sobie… przed pisaniem muszę uszczelnić „to” źródło przecieku, bo rozwala cały misterny scenariusz i to już chyba drugi raz. No popatrzcie jaki wyrywny ten mavo! I jeszcze żeby to „źródło” coś widziało… no dobra, zobaczyło zdjęcia… ale nieeee, ale nieeee… powtarza tylko zasłyszane jakieś wieści… a czy wiarygodne to się dalej okaże! Ja idę według swojego scenariusza… aaaa i oświadczam przy tej okazji, że żadnej obrazy nie mam, dalej piszę i nigdzie indziej też się nie wynoszę z pisaniem, o!
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
W pewnym momencie moje wyciąganie folii natrafia na wyraźny opór, zaczynam bardziej delikatnie ciągnąć i wyraźnie czuję, że na końcu worka w jego środku coś jest. Rozwijam worek, różne myśli się tłuką po głowie, może kamień, może ktoś odkopał, wypił lub zabrał i zakopał coś innego, może to pusta flaszka? Rozwijam wilgotny i poszarpany, zapewne przez jakieś myszowate, worek a tam…
CDN…


Odpowiedz z cytatem