Przemolla zobacz tutaj na mapę http://www.bieszczady.net.pl/mapabieszczadywysokie.php i zobacz jak schodzi szlak na mapce 6 zdjęcie (link podałem wyżej). My odeszliśmy w lewo od szlaku w miejscu gdzie szlak skręca w prawo w wyraźną drogę a ciut dalej idzie na mostek a dalej do wodospadu Szepit. Druga część drogi idzie w górę równolegle ze strumieniem Wołosanka do miejsca zwanego Kosiska. Na mapie jest narysowana ścieżka, która ten właśnie potok przekracza przy jego ujściu aż trzykrotnie. My odbijamy w górę w stronę Przełęczy Prislip, ale ani razu tego potoku nie przekraczamy, tak jak jest na mapie Bieszczady Wysokie Krukara, my szliśmy do niego równolegle, mając go po prawej stronie w ciągle pogłębiającym się jarze. Idealnie pasuje to do ścieżki i nawet jest na niej moment skrętu w lewo prawie pod katem 90 stopni w miejscu gdzie i my musieliśmy odbić bo trafiliśmy na "zwiezło". Tylko dalej ścieżka z mapy zaczyna skręcać w stronę Przełęczy Prislip (824m) i nawet prawie do niej dochodzi a my idziemy ciągle w górę bo nic nie odbija w prawo. Tutaj się gdzieś mapa i my rozmijamy. Głęboki jar tego potoku widać na mapie prawie do przełęczy. Mało tego po drodze nie mamy nawet przecinającej naszej trasy żadnej ścieżki, która na mapie prowadzi z przełęczy na D-K, bo może już jej nie ma, no może przeoczyłem.
Teraz sobie popatrz po poziomicach... my mijamy Prislip z lewej strony i wypłaszczenie osiągamy na wysokości 870 metrów a patrząc na mapę to jesteśmy pomiędzy Prislipem a szczytem 991 (swoją drogą może być też ciekawy a może nawet ciekawszy niż ten 1004 m).
Miejsce wyjścia na stokówkę określiłbym tak na kilka/kilkanaście metrów za potokiem Wielki patrząc od strony Nasicznego. Samo wejście ze stokówki na dróżkę, którą szliśmy jest dość sprytnie zrobione, że można łatwo minąć i nie zauważyć idąc w stronę szlaku czerwonego na D-K.
Całkowicie możliwe, że gdzieś coś poszło nie tak, ale tajemnicą dla mnie jest początek tej ścieżki w miejscu zwanym Kamianki. Nic innego jak przy jakiejś okazji zbadać jak faktycznie idzie ta "droga" od pierwszego zakrętu stokówki (patrząc od Nasicznego) w stronę Prislipu. Tam droga idzie i nawet jest oznaczony szlak koński na Jawornik, ze 100 metrów od stokówki jest jakiś rozjeżdżony skład drewna, dalej nie znam... na mapie idzie przez miejsce zwane Koszaryszcze.
No to co przemolla, jest zadanie bojowe? czy nie ma?![]()


Odpowiedz z cytatem