[quote=konik;82994]No to o mało byśmy się spotkali. Wczoraj po zejściu w Komańczy wróciłem autobusem do Cisnej ...

Od 16.55 przez pół godziny łapałem stopa w Cisnej bo busów i autobusów o tej porze nie było. Już nawet myślałem czy nie zmienić metody kciuka na metodę "na rumuna", ale... los się uśmiechnął.