VM23011... więc do zobaczenia! :)
"Drugie coś" ma większą siłę i biorę się za bazę w Bystrem. Na "dzień flagowy" zrobię sobie wejście na Woronikówkę i przez pobliski rezerwat, i przez Berdo zejdę w dół. Woronikówkę (wtedy jeszcze jako Walter) zapamiętałem jako jedyną górę na którą szmat czasu temu właziłem momentami na czworaka i wpinałem się w glebę pazurami. Wtedy wchodząc był potworny upał i błoto po obfitych nocnych opadach... tak sobie zapamietałem wejście na tę górkę. Czas sobie odświeźyć "takie niby nic a coś". Mam nadzieję, że dla flagi znajdę jakieś godne miejsce.
No i by nic mi nie stanęło na przeszkodzie w tym wyjeździe!


Odpowiedz z cytatem