Relacje w TV z okolic Sanoka wyglądają groźnie i prognozy też nie ciekawe dla podkarpacia.
pozdrawiam
Marek
Relacje w TV z okolic Sanoka wyglądają groźnie i prognozy też nie ciekawe dla podkarpacia.
pozdrawiam
Marek
według synoptyków...niedziela i poniedziałek bez deszczu z dość wysoka temperaturą 27-28 stopni...ale wtorek niby zaś deszczowy...a ja w poniedziałek właśnie chce wystartować w trase zaczynając z komańczy...
Będziemy w Bieszczadach w poniedziałek rano. Proszę o jeszcze więcej informacji dodającej otuchyJuż nam się śnią mapki pogodowe z netu... Może ktoś wie, jak jest w rejonie Roztok Grn. i za miedzą na terenie Parku Poloniny?
ponoc w ustrzykach dln. odwolali koncerty KSU bo podtopilo miejsce gdzie mialy sie odbywac... wiec trochu wiecej jest wody niz zwykle...![]()
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "
na wiecznych wagarach od życia...
Fajnie wczoraj sytuacja stablizowała się w okolicach mojego domu. W pewnym momencie zrobiło się dziwnie. Na niebie pojawiło się zszarzałe mleko. Lunęło. Ściana wody. Droga polna "schodząca" z Berny zmieniła się w błotnistą, wartką strugę. Na szczęście opady trwały króciutko.
Alarmy powodziowe odwołane. Tylko podtopione jest Skorodne. W nocy nieźle lalo właśnie w tej okolicy i w okolicy Michniowca.
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
A jak sytuacja wygląda obecnie? Jaka jest pogoda?
BIESZCZADY ZNÓW ZALANE !!! - W tej chwili od rana trwa gęsta ulewa promieni słonecznych... Góry toną w słońcu... Niektórzy ponoc lubią doznawać stanów przedporażeniowych w upale z zielonym listkiem na nochalku... Ja czekam przymrozków... Powodzenia!
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Tak poczytałem sobie ten wątek kilka postów wstecz... Ludzie! Nie wierzcie mediom! Oni zawsze muszą dodawać dramatyzmu do swoich relacji, stąd ujęcia z żabiej perspektywy. I wielkie słowa. Fakt- dało czadu trochę i niektóre potoki wsciekły sie i powgryzały w kilka miejsc, ale nie na tyle żeby mówić o powodzi i odradzać przyjazdu w góry. Generalnie media popisały się siejąc panikę wśród urlopowiczów odwołujacych nawet wyjazdy...
P.S. Nie wiecie może jaka jest sytuacja w Tokio? widziałem w TiVi ze znów Godzilla wlazła tam w szkodę... martwie się trochę...![]()
...jeno być niewidzialny jak Ten co mnie stworzył
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)