Tak poczytałem sobie ten wątek kilka postów wstecz... Ludzie! Nie wierzcie mediom! Oni zawsze muszą dodawać dramatyzmu do swoich relacji, stąd ujęcia z żabiej perspektywy. I wielkie słowa. Fakt- dało czadu trochę i niektóre potoki wsciekły sie i powgryzały w kilka miejsc, ale nie na tyle żeby mówić o powodzi i odradzać przyjazdu w góry. Generalnie media popisały się siejąc panikę wśród urlopowiczów odwołujacych nawet wyjazdy...
P.S. Nie wiecie może jaka jest sytuacja w Tokio? widziałem w TiVi ze znów Godzilla wlazła tam w szkodę... martwie się trochę...![]()


Odpowiedz z cytatem