Hehe, cóż za bogactwo znaczeń i skojarzeń...
Mi akurat Gawędziarz się jakoś kojarzy не очень - widzę takiego pierdołowatego kolesia, co mnie łapie za guzik od płaszcza i przez minimum 20 minut nawija o niczym. Za to pierwsze skojarzenie z "Korespondentem" to od zawsze "Kapuściński", więc najwyższa półka. Natomiast do kronikarza się już przekonałem, pewnie na zasadzie sympatycznej asocjacji z Koszałkiem-Opałkiem.
Zaprawdę powiadam Wam - semantyka to dzieło szatana![]()


Odpowiedz z cytatem