Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: Powódź na Ukrainie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    A tym jechaliśmy w tamtą stronę.
    Faktycznie było to coś nowego.

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    ostatnio jak na tej trasie jechalem to kursował tam niebieski krążownik (dosłownie) szos - o taki http://doczu.siec2000.pl/teksty/Ukra...marszrutka.jpg . Ale juz swoje najlepsze lata miał dawno za sobą i na niektórych podjazdach ludzie musieli wysiadać, aby mógł wjechać.
    Ten chyba jeździ (jeździł ?) na trasie do Dziembroni.

    Ja oceniałam te busy jako "graty" ale teraz po tych naszych przygodach zmieniłam zdanie.

    Pozdrowienia

    Basia

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Ten chyba jeździ (jeździł ?) na trasie do Dziembroni.
    Ja oceniałam te busy jako "graty" ale teraz po tych naszych przygodach zmieniłam zdanie.
    Basia
    Tak na Dżembronię, a w zasadzie "przez", jednak kierunek główny to Szybene, stąd moje przypuszczenie że zmienił sie tabor. A tymczasem widzę, że nie tylko przez Dzembronię kursują marszrutki do Szybenego
    A co do "gratów", to może i z wyglądu tak, ale jakoś nie widzę tam tych nowoczesnych pojazdów poruszających się na tych trasach :)
    http://www.doczu.pl

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    Tak na Dżembronię, a w zasadzie "przez", jednak kierunek główny to Szybene, stąd moje przypuszczenie że zmienił sie tabor. A tymczasem widzę, że nie tylko przez Dzembronię kursują marszrutki do Szybenego
    Z szybenego są (tzn. były) trzy dziennie i żaden o ile wiem nie jeździł przez Dziembronię.
    6.30 do Kołomyi (ten pomarańczowy). 7.30 do Żabiego ten biało - niebieski (podjechaliśmy nim do Jawornika wychodząc na wycieczkę na Skupową) i po południu chyba ok. 16 ten kolorowy.

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    A co do "gratów", to może i z wyglądu tak, ale jakoś nie widzę tam tych nowoczesnych pojazdów poruszających się na tych trasach :)
    Po powodzi zasięgną rady zagranicznych fachowców, odbudują drogę i za dwa lata po nowych mostach i po równiutkim asfalcie dojedzie się do samej klauzy Łostuń.



    Pozdrowienia

    Basia

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez Basia Z. Zobacz posta
    Z szybenego są (tzn. były) trzy dziennie i żaden o ile wiem nie jeździł przez Dziembronię.
    Jam miał na mysli przeciwny kierunek. Ten niebieski (z mojego zdjęcia) jedzie do Szybenego przez Dżembronie. Tzn nie przez samą wieś, a zatrzymuje się na mostku gdzieś ok 4 km od wsi.
    http://www.doczu.pl

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez Doczu Zobacz posta
    Jam miał na mysli przeciwny kierunek. Ten niebieski (z mojego zdjęcia) jedzie do Szybenego przez Dżembronie. Tzn nie przez samą wieś, a zatrzymuje się na mostku gdzieś ok 4 km od wsi.
    A tak to się zatrzymują (tzn. zatrzymywały) wszystkie.
    Tego mostka niestety już nie ma.
    A jak ja przez niego jechałam to dosłownie wisiał na włosku.

    B.

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Chwalę się nie swoimi zdjęciami, ale myślę że warto zobaczyć ze względu na ich reporterski charakter i dramatyzm niektórych sytuacji.

    http://picasaweb.google.com/alice.irja/ZdjCiaKasiJ

    Dramatyzm ucieczki przed powodzią oddają te zdjęcia:

    http://picasaweb.google.com/alice.ir...43179913992114

    I około 20 następnych.

    Autorką zdjęć jest Kasia, jedna z uczestniczek "obozu przetrwania", który
    prowadziłam ;-)

    A poza tym - kocham tamten rejon za to:

    http://picasaweb.google.com/alice.ir...40950152841778

    Pozdrowienia

    Basia

  7. #7

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Na przełomie sierpnia i września byłem na Świdowcu. W okolicach Ust Czornej można powiedzieć, że śladów po powodzi nie ma żadnych. Najważniejsze, że wszystkie linie kolejowe w Karpatach są przejezdne.

    A tutaj galeria kolegi Foelya który uciekał przed powodzią:
    Powódź na Ukrainie

    A czy ktoś wie jak jest obecnie z dojazdem do Dżembronii ??

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. koty na Ukrainie
    Przez buba w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 08-04-2014, 07:20
  2. O znakowaniu szlaków na Ukrainie w N.P.M.
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 22-08-2012, 16:41
  3. Przebieg pasm górskich na Ukrainie - Potrzebna Mapa
    Przez endless w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-2012, 14:04
  4. Sklepy z częściami do Uaza na Ukrainie
    Przez skyrafal w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-10-2010, 15:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •