Pokaż wyniki od 1 do 10 z 35

Wątek: Powódź na Ukrainie

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez jacob.p.pantz Zobacz posta
    (-;

    a to idź na jaką budowę i poproś uprzejmie ((-;


    Kuba

    to tak jakby lubiacemu nurkowac zaproponowac wlozenie glowy do wanny

    no to tym z lubelskiego kursu sie udalo- nie dosc ze zakupow niesc nie musieli to jeszcze fajna przygoda! chyba ze na wyposazeniu bazy macie koparke i zawsze tak wozicie zakupy i juz to rutyna a nie przygoda
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar katarzynowosc
    Na forum od
    11.2006
    Rodem z
    Gorce; czasem Kraków
    Postów
    160

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    To ja tak, jak już te sprostowania się zrobiły modne...

    Rzeczywiście, dojazd w rejony Dzembroni kończy się na Kraśniku, stamtąd pieszką. Z tego, co mówi Kuba (ten od chaty, jak by nie było - siedzący cały czas na miejscu) - dojście jedynie czarnym szlakiem od ujścia potoku Bystrec do Czeremoszu (vide http://chatkaukuby.republika.pl/mapa.html) przez Kosaryszcze.
    Przez długi czas nie było jak zdobyć podstawowych prod. spożywczych; teraz chleb np. rozdają z helikopterów, a wszystko idzie ku lepszemu, choć na zbyt szybkie naprawy nie ma co liczyć.

    Myślę, że nie ma co odmawiać sobie Czarnohory czy innych okolic dotkniętych przez powódź; owszem - trzeba się konkretnie doinformować i wziąć zapas na nieprzewidziane utrudnienia, bo istnieją. Ale jechać, jechać - bo urlopy Wam miną. A góry stoją

    Będę się dowiadywać o bardziej szczegółowe [sic!] szczegóły nt. dojazdu do Chaty, chętnym prześlę na PW. Ja jadę w piątek wieczorem.

    Pozdrawiam ciepło,
    Katarzynowosć I
    "- и мне не спится..."

    Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,771

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez katarzynowosc Zobacz posta

    Rzeczywiście, dojazd w rejony Dzembroni kończy się na Kraśniku, stamtąd pieszką. Z tego, co mówi Kuba (ten od chaty, jak by nie było - siedzący cały czas na miejscu) - dojście jedynie czarnym szlakiem od ujścia potoku Bystrec do Czeremoszu (vide http://chatkaukuby.republika.pl/mapa.html) przez Kosaryszcze.
    Przez długi czas nie było jak zdobyć podstawowych prod. spożywczych; teraz chleb np. rozdają z helikopterów, a wszystko idzie ku lepszemu, choć na zbyt szybkie naprawy nie ma co liczyć.
    A nie wiesz czasem jak sytuacja w Zełenem, Jaworniku i Szybenem ?
    Martwię się o naszych miłych gospodarzy u których mieszkaliśmy w Szybenem.

    Poza tym - jeśli pozwolisz przekleję Twoją informację na forum www.karpatywschodnie.pl gdzie ludzie przekazują sobie bieżące informacje na temat aktualnej sytuacji w górach.

    Pozdrowienia

    Basia
    Ostatnio edytowane przez Basia Z. ; 02-08-2008 o 10:43 Powód: k

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar katarzynowosc
    Na forum od
    11.2006
    Rodem z
    Gorce; czasem Kraków
    Postów
    160

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Basiu,
    co do przeklejenia tych paru informacji - spoko, a nuż się komuś przydadzą.
    O sytuacji w Zełenem i dalej postaram się dowiedzieć, poślę Ci PW.
    Pzdr-
    K.
    "- и мне не спится..."

    Pozdrawia ciepło - czwarta zmiana, ciemna i toperzowa... Zmrocznik chmielowiec... Unikatia... Pieron niemedialny :mrgreen: :wink:

  5. #5
    Bieszczadnik
    Na forum od
    05.2007
    Postów
    343

    Domyślnie Odp: Powódź na Ukrainie

    Cytat Zamieszczone przez buba Zobacz posta
    chyba ze na wyposazeniu bazy macie koparke i zawsze tak wozicie zakupy i juz to rutyna a nie przygoda
    to akurat była (już nie działa) baza SKPB Rzeszów
    ...innym razem wachtowi przywieźli ponoć* zakupy zwyczajnie wózkiem sklepowym (-;
    AFAIK ani to, ani tamto zwykle nie wchodzi jednak w wyposażenie baz namiotowych
    (* - znam jak i poprzednie z relacji tylko - wpadłem wówczas do kursu tylko na 1 noc
    wracając przez Bardiów z Niżnych Tatr (-; )

    Serdeczności,

    Kuba

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. koty na Ukrainie
    Przez buba w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 08-04-2014, 07:20
  2. O znakowaniu szlaków na Ukrainie w N.P.M.
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 13
    Ostatni post / autor: 22-08-2012, 16:41
  3. Przebieg pasm górskich na Ukrainie - Potrzebna Mapa
    Przez endless w dziale Bibliografia Bieszczadów
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-2012, 14:04
  4. Sklepy z częściami do Uaza na Ukrainie
    Przez skyrafal w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 17-10-2010, 15:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •