Chwalę się nie swoimi zdjęciami, ale myślę że warto zobaczyć ze względu na ich reporterski charakter i dramatyzm niektórych sytuacji.
http://picasaweb.google.com/alice.irja/ZdjCiaKasiJ
Dramatyzm ucieczki przed powodzią oddają te zdjęcia:
http://picasaweb.google.com/alice.ir...43179913992114
I około 20 następnych.
Autorką zdjęć jest Kasia, jedna z uczestniczek "obozu przetrwania", który
prowadziłam ;-)
A poza tym - kocham tamten rejon za to:
http://picasaweb.google.com/alice.ir...40950152841778
Pozdrowienia
Basia
Na przełomie sierpnia i września byłem na Świdowcu. W okolicach Ust Czornej można powiedzieć, że śladów po powodzi nie ma żadnych. Najważniejsze, że wszystkie linie kolejowe w Karpatach są przejezdne.
A tutaj galeria kolegi Foelya który uciekał przed powodzią:
Powódź na Ukrainie
A czy ktoś wie jak jest obecnie z dojazdem do Dżembronii ??
Witamy Machoney na forum.
Dzień Dobry ! ... albo Dobry Wieczór ! (przywitanie - to taki dziwny zwyczaj tutaj)
co Cie zagnało ze wschodu ?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)