Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 1 2
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 20

Wątek: Prowiant i spanie na trasie

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Sklep w Jabłonkach (na oko) jest mały i zapewnia chyba tylko produkty podstawowe, jeśli potrzebujecie większych zakupów, to radzę wskoczyć do Baligrodu.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Cytat Zamieszczone przez vm2301 Zobacz posta
    Sklep w Jabłonkach (na oko) jest mały i zapewnia chyba tylko produkty podstawowe, jeśli potrzebujecie większych zakupów, to radzę wskoczyć do Baligrodu.
    Dzięki. Sklep w Jabłonkach pewnie będzie OK. Potrzebujemy tylko chleba (albo mąki na podpłomyki) i czegoś do pomazania onego.

  3. #3
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,387

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Jeżeli chcecie iść torami do Duszatyna, to po drodze macie sklep w Smolniku i w Mikowie. Następny w Jabłonkach lub w Baligrodzie. Bar w Duszatynie może być pomocny, tak jak i jakieś bufety w ośrodkach wczasowych okolic Baligrodu. Pola namiotowe raczej nie posiadają natrysków. W Osławie można się kąpać do woli. Inne potoki bywają chłodne w obejściu. Natryski mają chyba wszystkie kwatery agroturystyczne. Na trasie jest ich sporo, ale nie w Duszatynie.
    Długi

  4. #4

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Dzięki, Piotrze,
    Faktycznie, pół dniówki do Komańczy to za duża cena za zakupy i ew. pierogi w Prełukach. Wolę tachać te 2 bochenki więcej. Zwłaszcza, że pono są sklepiki w Smolniku i Mikowie. O Komańczę zachaczymy wracając do Wrocka.
    Pozdrówka

  5. #5

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Dzięki, długi
    Sklepy w Smolniku i Mikowie to coś dla nas. Tylko że nie znalazłem nigdzie informacji o ich istnieniu.Więc (nie miej za złe), czy informacja jest aktualna? Nie chciałbym zasypiać o pustym brzuchu w Rabem mając obok 3 wściekle głodne damy. Za to, że w okolicy południa nie będzie chleba oczywiście nie odpowiadasz.
    Właśnie kąpiel w Osławie planujemy, ale choć raz na 3 dni trzeba będzie zdrapać z siebie szlachetną patynę Bieszczad.

    Pozdrowienia
    dżem

  6. #6
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,387

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Będę na bieżąco za parę dni. Pani Świetlikowa ostatnio pracowała gdzieś w świecie i pierogów nie było. Na pocieszenie są pierogi w barze w Duszatynie. Bożena sama je lepi i robi to całkiem udatnie. Można pochwalić. Na pierogi jeszcze można było skoczyć do Smolnika> Bożka miała bardzo i owszem też dobre. Ale Bar był wystawiony na sprzedaż i nie wiem czy jest jeszcze czynny. Może ktoś był ostatnio Pod Sosną?
    Długi

  7. #7
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,230

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Cytat Zamieszczone przez długi Zobacz posta
    ... Bożka miała bardzo i owszem też dobre. Ale Bar był wystawiony na sprzedaż i nie wiem czy jest jeszcze czynny. Może ktoś był ostatnio Pod Sosną?
    Długi
    Bar na razie działa, pierożki są w trzech smakach: z kapuchą, ze ścierwem i ze srem (moje najulubieńsze) a i pianka do potoknięcia gardła się oczywiście znajdzie :)
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  8. #8

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Dzięki wszystkim.
    Wychodzi na to, że zakupy zrobimy po drodze do Duszatyna, a Komańcza to ostateczność. I wiemy, gdzie wpadniemy na pierogi.
    Wciąż jednak nurtuje mnie ta słowacka strona. Czy nikt nie był w Runinie?
    Pozdrówka, dżem

  9. #9
    Bieszczadnik Awatar kobieta_bieszczadzka
    Na forum od
    11.2004
    Rodem z
    to tu ... to tam ...
    Postów
    1,099

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    W Duszatyniu polecam jeszcze żurek.... może i jadłam lepsiejsze, ale nic tak Waści nie postawi na nogi , jak żurek owy wspomniany :)
    Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy cisza między dwojgiem ludzi nie jest męcząca....

  10. #10

    Domyślnie Odp: Prowiant i spanie na trasie

    Tu się mylisz, o Kobieto Bieszczadzka. Moja luba lepiej stawia na nogi niż najlepszy żurek. Ostatnio postawiła komodę. Bolało . Poza tym nie przystoi lać pienisty kordyjał na żurek. Zda mi się, pierogasy bardziej udatne pod trunek.
    z poważaniem, dżem

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Spanie na sianie :)
    Przez berenika w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 13-07-2011, 12:48
  2. Transport na trasie Zagórz - Dwernik
    Przez Gohs w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 20-07-2009, 20:29
  3. Nocleg na trasie do grobu hrabiny
    Przez Mazzi w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 25-06-2007, 11:04
  4. Bieszczady, spanie, Dwernik itp...
    Przez Anonymous w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 26-04-2002, 10:35
  5. a moze spanie w stodole?
    Przez Monika w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 28-08-2001, 05:50

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •