Jak obowiązek, to obowiązek.
27.09 - 18.10.2008
Mam nadzieję, że se nie skrakałem..
No i se kurna skrakałem - Kazik zaś dupa ze spotkania.
Mam zajebisty audit w pracy. Wyjeżdżam 01.10. z Opola wieczorem. Będę więc sączył piwko w swoim ulubionym miejscu dopiero 02.10. i oczekiwał nalotu Szanowej WPP