Od jutra do niedzieli w okolicach Wetliny (kwaterunek), a w górkach gdzie nogi poniosą (i kompani zawleką) - m.in. Matragona. Wieczorami na "Czartgraniu" (jako kibic)
Od jutra do niedzieli w okolicach Wetliny (kwaterunek), a w górkach gdzie nogi poniosą (i kompani zawleką) - m.in. Matragona. Wieczorami na "Czartgraniu" (jako kibic)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)