A jeśli mi nic nie pokrzyżuje planów, to, tak jak SB, też będę od 11-go do,mniej więcej, 25-go.
11-go ląduję w Lesku, później idę do Myczkowa albo Polańczyka, a później? Jak Bóg da, się obaczy.Tak, żeby 15-go być w UG.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)