Bardzo fajne do wędrowania są tereny Kampinoskiego Parku Narodowego. Kup sobie przyzwoitą mapę turystyczną KPN (w księgarni kartograficznej "Atlas" na ul. Jana Pawła II) i w legedzie poszukaj miejsc biwakowych. Np. koło wsi Łubiec, albo w Górkach przy plebanii. Staraj się jeździć bardziej na zachód, gdyż im bliżej W-wy, tym bardziej wydeptane.
Ja do Puszczy Kampinoskiej nie jeżdżę na biwaki. Wyjeżdżam samochodem rano, parkuję w bezpiecznym, zaprzyjaźnionym miejscu, robię pieszo pętlę do 30 km, i tego samego dnia wracam wieczorem (już po korkach, jeśli to nie jest niedziela). Tak szlifuję formę na Bieszczady.
SB


Odpowiedz z cytatem