wx?

Czaił się taki za mną na drodze między Ustrzykami dolnymi a Czarną; według niego zbyt wolno jechałam. Tuż przed Czarną - długiej prostej wreszcie mnie wyprzedził - i tu niespodzianka... Gdzieś na wysokości stacji benzynowej w Czarnej, zatrzymał go patrol policji wzmocniony o straż graniczną.