Kochani,
jakkolwiek w temacie, może komuś się przyda takie info:

od zeszłego tygodnia (mniej więcej od 9.09) w Dzembroni nie ma prądu i nie będzie jeszcze ze dwa tyżnie. Tym razem to nie powódź, a najzwyklejsza w świecie wymiana słupów linii elektrycznej... To tak żebyście się nie zdziwili.
Inna rzecz - w Czarnohorze na zmianę gorące, późne lato i jak najbardziej jesienne, chłodne dni. Coś tam słyszałam nawet o śniegach przelotnych, ale wolę w to nie wierzyć.
Ostatnia wiadomość dla spragnionych tychże: chata u Kuby działa już całorocznie...

Jeśli ktoś coś - zapraszam na PW
Pozdrawiam wsjech -
Kateryna